Roma, ti amo! (Turystyczne) życie codzienne (cz.2)

Roma, ti amo! (Turystyczne) życie codzienne (cz.2)

Rzym powitał nas przyjemnym ciepłym powietrzem i morzem… turystów. Nasze zaskoczenie ich ilością wzrastało każdego dnia :)

Spędziliśmy w tym Wiecznym Mieście piękny tydzień. Zwiedzanie najważniejszych atrakcji zajęło nam… trzy dni, tak więc mieliśmy mnóstwo czasu, żeby naładować akumulatory i poczuć klimat ulic. Poniżej zobaczycie kilka kadrów z codziennego życia Rzymu – poranny pęd ludzi do pracy na skuterach i w metrze, a także nieco bardziej leniwe życie turystów – nieodłącznego elementu rzymskiego krajobrazu. Te dwie strony przenikały się niezauważalnie dając wrażenie niesamowitego chaosu i ciągłego ruchu. Cudowną ucieczką okazała się Anzio – nadmorska miejscowość z gorącym piaskiem i słoną wodą. Niemalże wyludniona, o zachodzie słońca była niczym raj na Ziemi :)

Słowem – Rzym tak, ale w styczniu :)

01 02 03 04 05 06 07 08 09 10 11 11b 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74