
To było jak podwójne szczęście na raz – fotografować sukienki :) I to nie byle jakie, bo polskie i nasze lokalne z Trójmiasta. Sukienki Marie Zélie na dodatek wykonane są z naturalnych materiałów i uszyte z najwyższą starannością. Polecam wszystkim kobietom ceniącym klasyczne kroje i wysoką jakość.
Uwielbiam światło naturalne i jasne przestrzenie, dlatego wprost zakochałam się w białych ścianach i ogromnych oknach studia September w Gdańsku, w którym odbyła się sesja. To z kolei propozycja dla koleżanek i kolegów po fachu ;)
Nie mogę też zapomnieć o szefie szefów, czyli założycielu marki Marie Zélie – Krzysztofowi Ziętarskiemu (notabene także fotografie) oraz Kasi Gwizdała, która zajęła się stylizacją, organizacją sesji oraz makijażem (zapraszam na jej bloga Innooka!). Dzielnie wtórowała jej Ola Czerwińska, która czyni cuda z włosów oraz Teresa Beczyczko z Marie Zélie. Sukienki prezentowały modelki Paulina Postoła oraz Marta Ziółkowska.
Na końcu postu podejrzycie kulisy sesji :)





A oto krótki backstage:













Zdjęcia produktowe: Agnieszka Potocka
Zdjęcia z backstage i obróbka: Krzysztof Ziętarski – Delicious Presets
